Rurki z Malinki z lat 80

Czy ktoś pamieta bar Malinka z ul.Kopernika lata 80 - sprzedawano tam przepyszne rurki zwijane z wafla z kremem. I tu pytanie co to za krem był? Smakiem był przybliżony do kremu z mleka w proszku ale to nie była "czekolada z mleka w proszku" ani też żadna bita śmietana, żaden krem budyniowy . Nigdy nigdzie nie znalazłam tego smaku dzieciństwa. Może ktoś coś podpowie.

pamiętam były pyszne

Też pamiętam ten smak, jedyny w swoim rodzaju . Od tamtego czasu nigdy nie spotkałam identycznego smaku . Też jestem ciekawa z czego był ten krem . Może właściciele się wypowiedzą , bo mają ale że sami go robili

rozpuszczasz nie całą kostkę masła z pół szklanki cukru i dodajesz tak z 50ml wody ja wlewam gazowanej jak mam wody to na oko z czasem sama bedziesz wiedziała ile dodajesz niecałą łyżeczkę kakao ciemnego i wystawiasz do ostygnięcia jak jest jeszcze letnie dodaje mleko w proszku całe opakowanie sama wyczujesz ile dodać tak by było nie zagęste i przekładam tą masą wafle to jest ten smak. Zmodyfikujesz sobie to potem tak że wreszcie uzyskasz ten smak z dzieciństwa.

Oj tak .
Nie dawało się na tacę dla księdza tylko po mszy do malinki.
Te rurki i lody BAMBINO były obłędne

to nie był krem tylko bita śmietana

Do Agnieszki. Te rurki to nie były nadziewane tym kremem.tak mi się wydaje .Ten krem był bardzo delikatny. A ten przepis co podałaś to chyba jest do weflii. Ja takim kremem to przekładam wafle.

W 1987 8 po kościele na bilardy chodziłem

To były rurki z bitą śmietana No i lody BAMBINO smak do dziś pamiętam.

Do Ulci to był właśnie ten krem tylko łatwiej nim wysmarować wafle bo teraz rurki ciężko kupić a jeżeli już to ciężko byłoby w nie wlać aczkolwiek kiedyś mi się udawało

Do Agnieszki to w takim razie nie o tych rurkach mówimy.

Do Agnieszki , podałaś przepis na krem który robię do przekładania wafli , niestety to nie ten smak , podobny lecz to nie to samo .

Hmmmm pamiętam pychota.

W naszej słynnej lodziarni są takie rurki tylko wystarczy poprosić pana Andrzeja. Równie pyszne

W gamie parę razy kupiłem ale to inny smak

Ja chodziłam na religię do domu parafialnego i mama zawsze dawała mi pieniądze na rurkę z kremem. Pycha...

Ciężko odtworzyć dawne smaki bo podstawowe składniki są produkowane zupełnie inna technologią, nawet dzisiejsze mleko w proszku nie umywa się do tego dawnego z czasów minionych. Tas samo jak zwykły twaróg z bloku, dawnej w pergaminie to zupełnie coś innego niż dzisiejszy z wiaderka. Bo w każdym produkcie cała gama dodatków i polepszaczy.

Agnieszko wypróbuje napewno. Dzięki kochana.

Jola nie o rurkch z bitą śmietaną tu mowa.
Do RURKA - gdzie takie rurki można kupić - bo słynna lodziarnia to tylko i wyłacznie Włodek a pan Andrezj to nie wiem kto - nie miaszkam już 30 lat w Grajewie.

A byli by chętni na te rurki z malinki to może otworzę bo sprzęt stoi

Skoro sprzęt jest to działaj. Jeszcze trochę lata zostało. Ja akurat i nie znam ani tego kremu ani Malinki. Sprzęt może właśnie czas wykorzystać.

Oj tak .
Tylko tamte rurki.
Skusiłam się ostatnio na rurki w lokalnej lodziarni...to nie ten smak .

Malinka pewnie,że tak.

Janek M. ma rację. To co było, już nie wróci. Surowce do produkcji są dzisiaj zupełnie czymś innym niż kiedyś. Co z tego, że tak samo przygotujesz schabowego, jeżeli schab smakuje dzisiaj wiórem. Ser, śmietana, masło, mleko, dzisiaj wszystko smakuje inaczej, gorzej. Nie ma co się łudzić.

Informacja dla komentujących
Redakcja portalu nie ponosi odpowiedzialności za treści publikowane w komentarzach. Zastrzegamy mozliwość opóźnienia publikacji komentarza lub jego całkowitego usunięcia.